w oko

You are currently browsing the archive for the w oko category.

Mapy inspirują. Niejasne pojęcie czeskiej mapy prowadzi (może prowadzić) do myślenia o przestawianiu i odwracaniu.

GPS [global positioning system] odpowiada na pytanie: „gdzie jestem” (no, technicznie: gdzie jest nadajnik). A odwrotnie? Gdzie jest świat?

Na przykład w kieszeni. Globusy kieszonkowe, rozpowszechnione w XVII–XVIII wieku nie miały chyba praktycznego zastosowania, z pewnością jednak inspirowały.
globus kieszonkowy
A jak się czują Antypodzianie, Australijczycy, Kiwi, Latynoamerykanie? Czy muszą przezwyciężać dziecinny lęk, że stojąc na kulistej powierzchni zawsze głową w dół – mogą odpaść?

Ciekaw jestem, czy firma produkująca globusy antypodalne zrobiła kokosy.

globus antypodalny

gonić

akwarele

Dwie mniej znane akwarele Egona Schiele. Ja je znam na pamięć, zwłaszcza tego najniżej położonego faceta w trójce czerwonych.
Egon Schiele
Egon Schiele (1911)

Schiele

Wzmianka, która pojawiła się przypadkiem wynikającym z Radůzy, skłoniła mnie do guglowania za Krumlovem (czeskim) i tak, z linki na linka, nadziałem się na Egona Schiele. Od tej pory gdzie co znajdę, to chomiczę. Aż przeprowadziwszy się uznałem, że może się podzielę.
Egon Schiele, Frauen
Egon Schiele, Embrace