<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: przedmurek</title>
	<atom:link href="http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/</link>
	<description>b·l·o·g</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 09:48:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2899</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2010 13:23:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2899</guid>
		<description>&lt;b&gt;nameste&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;@ babilas:

W jakimś sensie megasłoniowym przypisem do tej historii są całe Łaskawe Littella.

&lt;/blockquote&gt;

Wchodzę w to. Lato ma być deszczowe. (Mówiłem, że jestem podatny na wpływy cywilizacyjne)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2899"><p><b>nameste</b> :</p>
<blockquote><p>@ babilas:</p>
<p>W jakimś sensie megasłoniowym przypisem do tej historii są całe Łaskawe Littella.</p>
</blockquote>
<p>Wchodzę w to. Lato ma być deszczowe. (Mówiłem, że jestem podatny na wpływy cywilizacyjne)</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2899','babilas'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2899','babilas'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2898</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2010 10:00:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2898</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ babilas&lt;/b&gt;:

W jakimś sensie megasłoniowym przypisem do tej historii są całe &lt;i&gt;Łaskawe&lt;/i&gt; Littella.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2898"><p><b>@ babilas</b>:</p>
<p>W jakimś sensie megasłoniowym przypisem do tej historii są całe <i>Łaskawe</i> Littella.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2898','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2898','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2896</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2010 05:08:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2896</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ nameste&lt;/b&gt;:
A może. Podreptałem za linkiem (ja się daje łatwo cywilizować) do Ziemowita, a tam dehnelizmami aż kapie. Szkoda, że deszczowych wiosennych popołudni jednak mniej niż długich zimowych wieczorów - kiedy to wszystko przeczytać?

A co do nosków tych i owych. To jest opowieść krótka, ale niestety z długim rozbiegiem. Otóż moja psychopatyczna rusycystka licealna któregoś dnia rzuciła postrach i przerażenie na klasę, a to za pomocą zadania lektury &quot;Młodej gwardii&quot; Fadiejewa. Abstrahując już od niemożności pozyskania w mieście wojewódzkim trzydziestu egzemplarzy tej dwutomowej cegły w języku oryginału; tyle w rosyjskim napisano rzeczy ciekawych, wartościowych i bardziej przydatnych dla wykształcenia ogólnego, że pomysł czytania tej prop-bumagi w miarę upływu lat wydaje mi się coraz to bardziej i bardziej psychopatyczny.

W tych czasach - a dodaję to na użytek czytelnika młodego - nie było internetu z całym jego dobrodziejstwem inwentarza (typu serwisy ściąga.pl). Z tej perspektywy widać dopiero benedyktyńską pracę społecznika, którą - bez nadziei na uznanie współczesnych - podjął autor tych słów. Oto za pieniądze, które obrócić mogłem na wino owocowe, piwo niepasteryzowane lub pierwsze eksperymenty z mocniejszymi alkoholami zakupiłem egzemplarz &quot;Mlodej gwardii&quot; w języku polskim (w tłumaczeniu, jak dziś pamiętam, Leopolda Lewina), przeczytałem i z obydwu tomów (po około 500 stron każdy) skomprymowałem kilkunastostronicowy bryk (główne wątki, charakterystyka bohaterów, tło historyczne, zarys akcji), który w dwóch czy trzech kopiach obsłużył resztę klasy IIIc. Taki to był mój młodzieńczy epizod kombatancki, że rzuciłem się na stos, aby inni nie musieli.

No ale do brzegu, do brzegu. O noskach miało być. Rozbawiło mnie do łez, gdy autor, ustami jednego z bohaterów powieści, tak komentuje żołnierzy Wehrmachtu dokonujących ablucji w ukraińskiej wiosce (cytuje z pamięci): &quot;I to ma być ta NIEMIECKA WYŻSZA KULTURA? Oni KĄPIĄ SIĘ CAŁKIEM NAGO!?!&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2896"><p><b>@ nameste</b>:<br />
A może. Podreptałem za linkiem (ja się daje łatwo cywilizować) do Ziemowita, a tam dehnelizmami aż kapie. Szkoda, że deszczowych wiosennych popołudni jednak mniej niż długich zimowych wieczorów — kiedy to wszystko przeczytać?</p>
<p>A co do nosków tych i owych. To jest opowieść krótka, ale niestety z długim rozbiegiem. Otóż moja psychopatyczna rusycystka licealna któregoś dnia rzuciła postrach i przerażenie na klasę, a to za pomocą zadania lektury „Młodej gwardii” Fadiejewa. Abstrahując już od niemożności pozyskania w mieście wojewódzkim trzydziestu egzemplarzy tej dwutomowej cegły w języku oryginału; tyle w rosyjskim napisano rzeczy ciekawych, wartościowych i bardziej przydatnych dla wykształcenia ogólnego, że pomysł czytania tej prop-bumagi w miarę upływu lat wydaje mi się coraz to bardziej i bardziej psychopatyczny.</p>
<p>W tych czasach — a dodaję to na użytek czytelnika młodego — nie było internetu z całym jego dobrodziejstwem inwentarza (typu serwisy ściąga.pl). Z tej perspektywy widać dopiero benedyktyńską pracę społecznika, którą — bez nadziei na uznanie współczesnych — podjął autor tych słów. Oto za pieniądze, które obrócić mogłem na wino owocowe, piwo niepasteryzowane lub pierwsze eksperymenty z mocniejszymi alkoholami zakupiłem egzemplarz „Mlodej gwardii” w języku polskim (w tłumaczeniu, jak dziś pamiętam, Leopolda Lewina), przeczytałem i z obydwu tomów (po około 500 stron każdy) skomprymowałem kilkunastostronicowy bryk (główne wątki, charakterystyka bohaterów, tło historyczne, zarys akcji), który w dwóch czy trzech kopiach obsłużył resztę klasy IIIc. Taki to był mój młodzieńczy epizod kombatancki, że rzuciłem się na stos, aby inni nie musieli.</p>
<p>No ale do brzegu, do brzegu. O noskach miało być. Rozbawiło mnie do łez, gdy autor, ustami jednego z bohaterów powieści, tak komentuje żołnierzy Wehrmachtu dokonujących ablucji w ukraińskiej wiosce (cytuje z pamięci): „I to ma być ta NIEMIECKA WYŻSZA KULTURA? Oni KĄPIĄ SIĘ CAŁKIEM NAGO!?!”</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2896','babilas'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2896','babilas'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2893</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 08:27:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2893</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ babilas&lt;/b&gt;:

A może planowanej? Trochę nie wierzyłem w istnienie owego rozmówcy, ale poszedłem po linkach i oto widzę, że pisuje, a pisując dba o język, o ekspresję:
&lt;blockquote&gt;O tej porze, gdy słońce jest jeszcze młode i ostre, gdy wycina ze skóry pierwszy, posenny kwaśny pot, trudno było na niej [plaży] wytrzymać.&lt;/blockquote&gt;
(&lt;a href=&quot;http://ziemowitszczerek.blog.interia.pl/?id=1765313&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;stąd&lt;/a&gt;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2893"><p><b>@ babilas</b>:</p>
<p>A może planowanej? Trochę nie wierzyłem w istnienie owego rozmówcy, ale poszedłem po linkach i oto widzę, że pisuje, a pisując dba o język, o ekspresję:</p>
<blockquote><p>O tej porze, gdy słońce jest jeszcze młode i ostre, gdy wycina ze skóry pierwszy, posenny kwaśny pot, trudno było na niej [plaży] wytrzymać.</p></blockquote>
<p>(<a href="http://ziemowitszczerek.blog.interia.pl/?id=1765313" rel="nofollow">stąd</a>)</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2893','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2893','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2889</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 15:34:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2889</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ nameste&lt;/b&gt;:
No tak. A nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że ów rozmówca, w przedostatnim akapicie sprawozdaje tak: &lt;i&gt;wyszedłem z niemodnej krakowskiej knajpy i poszedłem &lt;b&gt;przez&lt;/b&gt; siebie&lt;/i&gt;. Co dodaje tekstowi (Dorota się zżyma, że to żadna literatura, przynajmniej w XIX wiecznym sensie) nieplanowanej głębi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2889"><p><b>@ nameste</b>:<br />
No tak. A nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że ów rozmówca, w przedostatnim akapicie sprawozdaje tak: <i>wyszedłem z niemodnej krakowskiej knajpy i poszedłem <b>przez</b> siebie</i>. Co dodaje tekstowi (Dorota się zżyma, że to żadna literatura, przynajmniej w XIX wiecznym sensie) nieplanowanej głębi.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2889','babilas'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2889','babilas'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2888</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 14:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2888</guid>
		<description>&lt;b&gt;@ babilas&lt;/b&gt;:

Jeśli dobrze rozumiem, Kraków jest miastem rozmówcy nieistniejącej Leny, odpowiedzialnym za polskonoskość i nie tylko.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2888"><p><b>@ babilas</b>:</p>
<p>Jeśli dobrze rozumiem, Kraków jest miastem rozmówcy nieistniejącej Leny, odpowiedzialnym za polskonoskość i nie tylko.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2888','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2888','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2887</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 14:25:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2887</guid>
		<description>&lt;b&gt;mrw&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;Kraków.

&lt;/blockquote&gt;

Poznań.

(to ma być: &quot;niech siem wpisujom miasta, kture...&quot; cośtam?)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2887"><p><b>mrw</b> :</p>
<blockquote><p>Kraków.</p>
</blockquote>
<p>Poznań.</p>
<p>(to ma być: „niech siem wpisujom miasta, kture...” cośtam?)</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2887','babilas'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2887','babilas'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mrw</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/03/przedmurek/comment-page-1/#comment-2885</link>
		<dc:creator>mrw</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 08:21:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=1153#comment-2885</guid>
		<description>Kraków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2885"><p>Kraków.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2885','mrw'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2885','mrw'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

