<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: notatka o przyzwoitym życiu</title>
	<atom:link href="http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/</link>
	<description>b·l·o·g</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 09:48:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: galopujący major</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2443</link>
		<dc:creator>galopujący major</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 14:08:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2443</guid>
		<description>&lt;b&gt;nameste&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;No bez przesady, paru z nich się jednak przy okazji pożywiło.&lt;/blockquote&gt;

Zaryzykowałbym, że niemal wszyscy i stąd te tłumione uczucia gniewu do monopolisty, w końcu Wiadomości Literackie, to jednak poziom niżej. No bo w końcu, ilu z nich potrafiło się przestawić na obcy język jak Miłosz, a właściwie to Brodski albo Nabokov.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>nameste</b> :</p>
<blockquote><p>No bez przesady, paru z nich się jednak przy okazji pożywiło.</p></blockquote>
<p>Zaryzykowałbym, że niemal wszyscy i stąd te tłumione uczucia gniewu do monopolisty, w końcu Wiadomości Literackie, to jednak poziom niżej. No bo w końcu, ilu z nich potrafiło się przestawić na obcy język jak Miłosz, a właściwie to Brodski albo Nabokov.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2441</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 13:24:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2441</guid>
		<description>&lt;b&gt;galopujący major&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;utylitarne wykorzystywanie emigrantów, tylko i wyłącznie dla dobra misji Kultury&lt;/blockquote&gt;
No bez przesady, paru z nich się jednak przy okazji pożywiło.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>galopujący major</b> :</p>
<blockquote><p>utylitarne wykorzystywanie emigrantów, tylko i wyłącznie dla dobra misji Kultury</p></blockquote>
<p>No bez przesady, paru z nich się jednak przy okazji pożywiło.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: galopujący major</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2435</link>
		<dc:creator>galopujący major</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 11:45:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2435</guid>
		<description>nameste - o ile cieszy socjaldemokratyczne spojrzenie Księcia, o tyle owe utylitarne wykorzystywanie emigrantów, tylko i wyłącznie dla dobra misji Kultury, (znaki tego porozsiewane są w korespondencji) pasuje mi mniej. Choć staram się rozumieć sytuację.


&lt;b&gt;babilas&lt;/b&gt; :
&lt;blockquote&gt;na marginesie, co do Orlińskiego i jego „prozelityzmu nadgryzionego jabłka” — po lekturze jego bloga, zwłaszcza „pod kreską” (komentarze), zacząłem wstydzić się, że używam komputerów firmy Apple.&lt;/blockquote&gt;

A ja wręcz przeciwnie. To naprawdę byłoby dziwne, gdybym miał się przy kupowani laptopa kierować tym, że jeden użytkownik mimowolnie(?) robi mu brzydką reklamę. Bo przecież zachowujesz się prawie tak jak wo, który, gdyby dowiedział się, że Fahrenheita używa senator Stokłosa, to by go używać przestał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nameste — o ile cieszy socjaldemokratyczne spojrzenie Księcia, o tyle owe utylitarne wykorzystywanie emigrantów, tylko i wyłącznie dla dobra misji Kultury, (znaki tego porozsiewane są w korespondencji) pasuje mi mniej. Choć staram się rozumieć sytuację.</p>
<p><b>babilas</b> :</p>
<blockquote><p>na marginesie, co do Orlińskiego i jego „prozelityzmu nadgryzionego jabłka” — po lekturze jego bloga, zwłaszcza „pod kreską” (komentarze), zacząłem wstydzić się, że używam komputerów firmy Apple.</p></blockquote>
<p>A ja wręcz przeciwnie. To naprawdę byłoby dziwne, gdybym miał się przy kupowani laptopa kierować tym, że jeden użytkownik mimowolnie(?) robi mu brzydką reklamę. Bo przecież zachowujesz się prawie tak jak wo, który, gdyby dowiedział się, że Fahrenheita używa senator Stokłosa, to by go używać przestał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wo</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2404</link>
		<dc:creator>wo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 10:37:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2404</guid>
		<description>@babilas
&quot;Cytat to był o funkcji inteligencji.&quot;

Bueee, co za rozczar. A nawet kliknąłem i probowałem znaleźć coś ciekawego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@babilas<br />
„Cytat to był o funkcji inteligencji.”</p>
<p>Bueee, co za rozczar. A nawet kliknąłem i probowałem znaleźć coś ciekawego...</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: telemach</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2403</link>
		<dc:creator>telemach</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 00:29:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2403</guid>
		<description>--&gt; nameste:
&quot;Masz na myśli rodzaj „ukąszenia fukuyamowskiego”?&quot;

Tak. W pewnym sensie, bo trudno domniemywać autorefleksji u ukąszonych. Zbiegło się w czasie z Fukuyamą i (wówczas) świetnie ilustrowało bezsens tradycyjnych busoli ideologicznych z ich archaicznymi pojęciami typu lewo - prawo- centrum&quot;. Spadkobiercy historycznej (w założeniach) lewicy prześcigali się w lizaniu niewidzialnej ręki rynku z kolegami od prawicowej konserwy. Ten absurdalny wyścig do miana najlepszego kapitalisty przebiegał z pominięciem wszystkich tradycyjnych i historycznie uwarunkowanych &quot;przydziałów&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>–&gt; nameste:<br />
„Masz na myśli rodzaj „ukąszenia fukuyamowskiego”?”</p>
<p>Tak. W pewnym sensie, bo trudno domniemywać autorefleksji u ukąszonych. Zbiegło się w czasie z Fukuyamą i (wówczas) świetnie ilustrowało bezsens tradycyjnych busoli ideologicznych z ich archaicznymi pojęciami typu lewo — prawo– centrum”. Spadkobiercy historycznej (w założeniach) lewicy prześcigali się w lizaniu niewidzialnej ręki rynku z kolegami od prawicowej konserwy. Ten absurdalny wyścig do miana najlepszego kapitalisty przebiegał z pominięciem wszystkich tradycyjnych i historycznie uwarunkowanych „przydziałów”.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: telemach</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2402</link>
		<dc:creator>telemach</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 00:18:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2402</guid>
		<description>Kwik, dziękuję. O tego symbolicznego gada chodziło.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwik, dziękuję. O tego symbolicznego gada chodziło.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2401</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 23:23:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2401</guid>
		<description>wo:
Cytat to był o funkcji inteligencji.
O Macintoshu to już własnym tekstem pisałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wo:<br />
Cytat to był o funkcji inteligencji.<br />
O Macintoshu to już własnym tekstem pisałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wo</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2010/01/notatka-o-przyzwoitym-zyciu/comment-page-1/#comment-2400</link>
		<dc:creator>wo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 12:09:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=694#comment-2400</guid>
		<description>@nameste
&quot;Sam sobie przypisałeś tę tezę&quot;

Kłamiesz.

&quot;O, miszcz ironii w akcji&quot;

Dzięks.

&quot;Strasznie jesteś przewidywalny i nudny. Plonk warning&quot;

Oh well.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@nameste<br />
„Sam sobie przypisałeś tę tezę”</p>
<p>Kłamiesz.</p>
<p>„O, miszcz ironii w akcji”</p>
<p>Dzięks.</p>
<p>„Strasznie jesteś przewidywalny i nudny. Plonk warning”</p>
<p>Oh well.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

