<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: hę&amp;ryki</title>
	<atom:link href="http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/</link>
	<description>b·l·o·g</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Sep 2010 19:25:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2163</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 19:38:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2163</guid>
		<description>Z tego &lt;a href=&quot;http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6885708,Czy_gej_to_postac_tragiczna_.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;wywiadu z EP&lt;/a&gt; warto (jednak) zacytować (truizm):
&lt;blockquote&gt;Jak piszę o śmierci, to tam nie może być ani grama czegokolwiek śmiertelnego. Nie można niczego mówić wprost, bo wychodzi gniot. Literatura musi sugerować, naprowadzać czytelnika, dawać mu frajdę z odkrywania tego wszystkiego. Powinna rozkładać ludzi, rozwalać, chodzić za nimi, nie pozwalać o sobie zapomnieć, zmuszać do rozmów.&lt;/blockquote&gt;
Hannenheim niech poczeka, aż się książka napisze. Na razie (dla mnie) EP to autor wierszy. Nie mogę się powstrzymać, zacytuję fragment jeszcze jednego (&lt;i&gt;Malta&lt;/i&gt;) z&#160;debiutanckiej &lt;i&gt;Dolnej Wildy&lt;/i&gt; (2001):
&lt;pre&gt;[...]
Wiersz jest jak zespół luster, obraz
odsyła do obrazu, błyski pojawiają się 
na zewnątrz, gdy ktoś odpala papierosa lub
świeci latarką w ziemię wokół kwiatów
szukając rosówek, które połkną ryby,
które pan kucharz i wiadomo co dalej.

Naczynia się łączą w delikatnym seksie,
naczynia na umysł, śmierć, życie, herbatę.
A strych i piwnica to są labirynty
i kości czaszki służą jak materiał do 
zwieńczenia makabrycznego żartu.
[...]&lt;/pre&gt;
No i widać, jak się rozwinął.

Gdy się pogrzebie w sieci, znajdzie się sporo wierszy Pasewicza. A i parę książek do kupienia ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2163"><p>Z tego <a href="http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6885708,Czy_gej_to_postac_tragiczna_.html" rel="nofollow">wywiadu z EP</a> warto (jednak) zacytować (truizm):</p>
<blockquote><p>Jak piszę o śmierci, to tam nie może być ani grama czegokolwiek śmiertelnego. Nie można niczego mówić wprost, bo wychodzi gniot. Literatura musi sugerować, naprowadzać czytelnika, dawać mu frajdę z odkrywania tego wszystkiego. Powinna rozkładać ludzi, rozwalać, chodzić za nimi, nie pozwalać o sobie zapomnieć, zmuszać do rozmów.</p></blockquote>
<p>Hannenheim niech poczeka, aż się książka napisze. Na razie (dla mnie) EP to autor wierszy. Nie mogę się powstrzymać, zacytuję fragment jeszcze jednego (<i>Malta</i>) z debiutanckiej <i>Dolnej Wildy</i> (2001):</p>
<pre>[...]
Wiersz jest jak zespół luster, obraz
odsyła do obrazu, błyski pojawiają się
na zewnątrz, gdy ktoś odpala papierosa lub
świeci latarką w ziemię wokół kwiatów
szukając rosówek, które połkną ryby,
które pan kucharz i wiadomo co dalej.

Naczynia się łączą w delikatnym seksie,
naczynia na umysł, śmierć, życie, herbatę.
A strych i piwnica to są labirynty
i kości czaszki służą jak materiał do
zwieńczenia makabrycznego żartu.
[...]</pre>
<p>No i widać, jak się rozwinął.</p>
<p>Gdy się pogrzebie w sieci, znajdzie się sporo wierszy Pasewicza. A i parę książek do kupienia ;)</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2163','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2163','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: telemach</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2162</link>
		<dc:creator>telemach</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 15:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2162</guid>
		<description>Przenoszenie się, jako takie, nie jest chyba zdrożne. 
Pasewicza nie znałem. A szkoda. Pasewicz zafascynował mnie ze względu na swoją fascynację Hannenheimem. Ciekawe do czego go ona doprowadzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2162"><p>Przenoszenie się, jako takie, nie jest chyba zdrożne.<br />
Pasewicza nie znałem. A szkoda. Pasewicz zafascynował mnie ze względu na swoją fascynację Hannenheimem. Ciekawe do czego go ona doprowadzi.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2162','telemach'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2162','telemach'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: andsol</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2161</link>
		<dc:creator>andsol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 12:50:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2161</guid>
		<description>Fakty są przeciwko Tobie. Masz &lt;i&gt;dwa razy&lt;/i&gt; więcej przeprowadzek niż Babilasy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2161"><p>Fakty są przeciwko Tobie. Masz <i>dwa razy</i> więcej przeprowadzek niż Babilasy.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2161','andsol'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2161','andsol'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2160</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 07:05:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2160</guid>
		<description>&lt;b&gt;babilas&lt;/b&gt;:
&lt;blockquote&gt;w zachodnich dzielnicach Poznania obowiązujący jest Hędryk&lt;/blockquote&gt;
Ale w sensie, że tak się nacodziennie wymawia to „imię pospolite”? W &lt;i&gt;Pięśniach&lt;/i&gt; znajdujemy także wiersz &lt;i&gt;Hęryk za dnia jest Hendrykiem&lt;/i&gt;, którego początek brzmi:
&lt;pre&gt;Hęryk za dnia jest Hendrykiem,
nocą zajmuje go kultura &amp; wyższe stany
świadomości. Ślicznie pokłony robi
przed lustrami rano i myje kły
szczerze wierząc, że nie jest mieszanką
cukru i benzyny.&lt;/pre&gt;
Więc w zasadzie można uznać, że Pasewicz już tam był, gdzie piszesz.
&lt;blockquote&gt;nomado&lt;/blockquote&gt;
Bez przesady, jestem tylko o jedną przeprowadzkę bardziej niż Wy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2160"><p><b>babilas</b>:</p>
<blockquote><p>w zachodnich dzielnicach Poznania obowiązujący jest Hędryk</p></blockquote>
<p>Ale w sensie, że tak się nacodziennie wymawia to „imię pospolite”? W <i>Pięśniach</i> znajdujemy także wiersz <i>Hęryk za dnia jest Hendrykiem</i>, którego początek brzmi:</p>
<pre>Hęryk za dnia jest Hendrykiem,
nocą zajmuje go kultura &#038; wyższe stany
świadomości. Ślicznie pokłony robi
przed lustrami rano i myje kły
szczerze wierząc, że nie jest mieszanką
cukru i benzyny.</pre>
<p>Więc w zasadzie można uznać, że Pasewicz już tam był, gdzie piszesz.</p>
<blockquote><p>nomado</p></blockquote>
<p>Bez przesady, jestem tylko o jedną przeprowadzkę bardziej niż Wy.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2160','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2160','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: babilas</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2159</link>
		<dc:creator>babilas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 06:36:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2159</guid>
		<description>Nameste, nomado internetu, zaczynasz mocnym akcentem. W zasadzie w zachodnich dzielnicach Poznania obowiązujący jest Hędryk. Ale to musi czekać na swojego Pasewicza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2159"><p>Nameste, nomado internetu, zaczynasz mocnym akcentem. W zasadzie w zachodnich dzielnicach Poznania obowiązujący jest Hędryk. Ale to musi czekać na swojego Pasewicza.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2159','babilas'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2159','babilas'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nameste</title>
		<link>http://nameste.litglog.org/2009/11/he-ryki/comment-page-1/#comment-2158</link>
		<dc:creator>nameste</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 00:31:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nameste.litglog.org/?p=319#comment-2158</guid>
		<description>Powyżej, we wskazaniu źródła, nie ma błędu. Pi&lt;b&gt;ę&lt;/b&gt;śni, bo Hęryk.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<span id="co_2158"><p>Powyżej, we wskazaniu źródła, nie ma błędu. Pi<b>ę</b>śni, bo Hęryk.</p>
</span><div class="comment-toolbar" style="text-align: right"><a href="#comment" onclick="CF_Reply('2158','nameste'); return false;">reply</a>   <a href="#comment" onclick="CF_Quote('2158','nameste'); return false;">quote</a></div>]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
